2017-01-28

DORASTANIE?

Hei! ♥  Z czystym bólem stwierdzam że moje ferie dobiegają końca. Szczerze mówiąc,na zdecydowany wypoczynek przydałyby mi się jeszcze te 2 tygodnie :) Pozostaję mi tylko życzyć przyjemnej nauki, taa..będzie mi na pewno  ciężko rozstać się z moim łóżkiem, serialami i czytaniem książek do północy. Sama nie wiem czemu ale szkoła kojarzy mi się ze stresem, nawet nie wiecie jak łatwo jest mi zasnąć kiedy wiem że kolejnego dnia nie będę szła do szkoły..Brzmi to tak jakby ten budynek kojarzył mi się z koszmarem.. Ale rzecz jasna tak nie jest, po prostu jak już pisałam za bardzo wszystkim się przejmuje, chyba nie cierpię uczucia rozczarowania jeżeli coś do czego się przykładałam nie wypala.. taka moja natura :) No ale nie pomijając tych co już od poniedziałku zaczynają upragnioną labę.. Róbcie to co sprawi wam przyjemność.. Jeżeli macie do wyboru gdzieś pojechać, spotkać się z kimś wybierzcie to zamiast siedzieć i grać czy oglądać seriale.. Naprawdę :)
Musimy zwalczać aspołeczność :)



Każdy w  swoim życiu przechodził ( lub  będzie przechodził ) coś co go w jakiś sposób zmieniło,pozwoliło mu uzyskać inną perspektywę na życie a także nauczyło doceniać małe rzeczy..
W czasie dorastania w naszym myśleniu pojawia się tylko i wyłącznie jedna myśl co mogę zrobić aby  być ,,kimś''?..W byciu pięknym,modnym, wyglądającym jak nastolatki z hollywoodzkich filmów czy inaczej upodobnieniem się fizycznie do ludzi którzy są dla nas inspiracją  przeszkadzają  kompleksy, które powodują że nie akceptujemy siebie, naszego ciała, tego że na naszej cerze są widoczne niedoskonałości, inaczej trądzik..  Skąd zatem biorą się kompleksy? Kompleksy są wytworem naszej psychiki,wmawianiu sobie że jeżeli nie jesteśmy tą dziewczyną z cudowną sylwetką czy tamtą z gładką cerą, to jesteśmy gorsze. Dorastanie jest również związane z młodzieńczym buntem, jednak w tym czasie modelujemy swoje własne zdanie,opinie.. Czy to jest dobre? Wydaję mi się że tak.. Mamy swoje pierwsze, własne poglądy na różne tematy.. Dochodzi również wtedy do dyskusji, które nie zawsze kończą się konsensem, czyli inaczej po prostu zgodą.
Wydaję mi się że nie możemy uświadomić sobie że jesteśmy tylko ludźmi, że KAŻDY z nas  coś takiego przechodzi, i że wyobrażamy sobie że tylko my spostrzegamy siebie jako tych gorszych.
Każdy przechodzi przez ten okres inaczej, inni przeżywają go bardziej a inni o wiele mniej...

A więc mam nadzieję że doczytaliście do końca mój słowotok, byłoby mi naprawdę miło :)



 
A ty z czym kojarzysz okres dorastania?




27 komentarzy:

  1. YOu look lovely. I love your sweater!!!

    Walking Freckle

    OdpowiedzUsuń
  2. haha jak wszyscy sobie odpoczywali na feriach a ja biedna siedziałam w szkole to teraz oni idą do szkoły hahahah :D :D :D Moje dopiero od 13 lutego! W dodatku cały przyszły tydzień zawalony nauką.. :( Ślicznie wyglądasz, piękne masz włosy :) ! Obserwuję !

    Zapraszam na MÓJ BLOG :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uważam, że zamiast użalać się nad niektórymi kompleksami powinniśmy po prostu coś z nimi zrobić. Powodzenia w szkole, ja właśnie rozpoczęłam swoje ferie :).
    zapraszam! tu

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny post
    ja okres dorastania kojarzę z wielką metamorfozą :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. super zdjęcia :) zostaję tu na dłużej i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wyglądasz ;)


    http://mademoiselleshirley.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny post ! Tak J już takie coś przechodziła gdy każdy nawet najgłupsze nawet komentarz dotykam mnie do żywego A ja nie potrafiłam sobie z Tym radzić. Pozdrawiam ;)
    aniolek4.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. tworzysz rewelacyjne stylizacje <3

    kaarollkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. moje ferie właśnie też się kończą :( a to już ostatnie w życiu :)
    dorastanie kojarzy mi się trochę z "młodzieńczym buntem " :)
    podoba mi się u Ciebie - obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Okres dorastania kojarzy mi się z wielkimi zmianami, pierwsze imprezy, miłości haha :D
    Ja dopiero ferie 13 luty :(
    Jesteś śliczna :* Obserwujemy :*
    Less & Tini

    OdpowiedzUsuń
  11. Dorastanie to dla mnie zdecydowanie czas na szaleństwo i poznawanie siebie, najważniejsze, żeby niczego się nie bać! :)

    lolliesolies.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej, świetny blog i ciekawy post ;) Zapraszam na mojego nowego bloga http://13hacks.blogspot.com o makijażu, pięknie i lifehackach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety też kończę ferie...
    Ja powoli kształtuje swoją osobowość, staram się być sobą i wykorzystać to, że jeszcze jestem dzieckiem.
    Mój blog♡

    OdpowiedzUsuń
  14. Na szczęście ten najgorszy, przełomowy okres dorastania mam za sobą :)
    Pozdrawiam, www.juullkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. mam za sobą cały ten okres dorastania, ale w sumie sama nie wiem z czym mi się kojarzy. mam masę myśli i słów w głowie kiedy o tym myślę. powodzenia w szkole, wiem że po feriach zawsze jest ciężko wrócić.

    jeśli znajdziesz moment - zapraszam do siebie na pierwszy post:
    http://mlkstars.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja ten najgorszy okres dorastania mam już za sobą. Mimo, że bywało różnie to wspominam go dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi też się już skończyły ferie :( Wolałabym pomęczyc się z nauką więcej na początku i ferie mieć później no ale cóż ;/
    Zapraszam do mnie :))
    http://aaabydidi.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie się dorastanie kojarzy z bólem psychicznym ze strony rówieśników i tego jak ludzie potrafią z siebie nawzajem się naśmiewać, nie znając życia.
    Ładnie wyglądasz
    Pozdrawiam! :)
    Mój blog-klik!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale ładne zdjęcia *o*

    http://klaudencja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ładne zdjęcia :) Co do dojrzewania, to moja siostra właśnie przechodzi ten okres i dzieje się z nią dokładnie to co napisałaś, chociaż u mnie okres ten przechodził dość delikatnie :D

    Pozdrawiam,
    EGZEMPLARZ, MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  21. Myślę że okres dojrzewania mam już za sobą :) Miło go wspominam, te plany, marzenia, wielkie ambicje :) zabawa, znajomi, głupie pomysły. To było coś. Teraz tylko dom, praca, blog- tylko tyle mam czasu. Rewelacyjny post i piękne zdjęcia :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. W sumie w takim okresie dojrzewania jestem nadal, ale jak pamiętam jak to się zaczynało.. pierwsze miłości, problemy :D
    Pozdrawiam cieplutko,
    galantyka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. ja w okresie dorastnaia nie wzorowałam się na kimś sławnym i nie miałam kompleksów.
    Pozdrawiam,
    Urban Vagabond

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładne zdjecia, super ta koszulka w paski. W sumie ja nadal jestem w okresie dojrzewania i łatwo nie jest, szczególnie dlatego bo często się denerwuje nawet bez pzyczyny.
    Obserwuję kochana :) I licze na to samo :)
    Zapraszam : diamentoowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję , że tu jesteś :)
Mam nadzieję , że przeczytałeś/aś posta , i wyrazisz szczerą opinię :)

Nie bawię się w obs za obs :)