2016-11-23

NOVEMBER

Hejka naklejka! ♥ Jak mija wam końcówka listopada? U mnie dużo stresu, sama nie wiem czemu, chyba za bardzo się tym wszystkim przejmuje...
Moje biegania już w miarę się uregulowało i trening? chyba tak to mogę nazwać, zaliczam 3 razy w tygodniu plus ćwiczenia na brzuch. Na samym początku zaczęłam uprawiać sport aby wyszczuplić swoją sylwetkę? A wszystko potoczyło się tak, że weszło mi to w nawyk, i nie mogę sobie tego odpuścić.. Zrzuca ze mnie te wszystkie złe emocje,zmienia nastawienie. Warto spróbować, naprawdę:)
Jeżeli chcielibyście posta na temat mojej historii ze sportem m.in bieganiem to chętnie go dla was napisze :)

Dzisiaj chciałabym wam w jakiś sposób doradzić, pomóc?
Nie wiem czy będzie odpowiadał wam taki styl pisania, i czy w ogóle będziecie podzielać moje zdanie :)
Lubię doradzać ludziom stąd pomysł na tego typu posta, postanowiłam że co jakiś czas będę wybierać jakieś trudności, dylematy i po prostu was motywować?

  ,,PRZYJACIÓŁKA'' - Każdy z nas napotyka na swojej drodze, masę ludzi, nie których z nich cenimy bardziej, traktujemy ich jak brata/siostrę. Jednak co się dzieję gdy owa osoba tak naprawdę nie jest, taką za jaką ją uważaliśmy. Ma na sobie tzw. ,,dwie twarze'' . Jedną stronę pokazuje w postaci najlepszej przyjaciółki,która nawet mogłaby pójść za nami w ogień,której moglibyśmy powiedzieć wszystko, tymczasem po drugiej stronie kryje się całkiem inna osoba, która na każdym kroku cieszy się z naszego nie szczęścia, i życzy nam jak najgorzej.. To chore mieć dwie osobowości, tylko po to aby rujnować komuś życie..Dlaczego to robią? Może dla tego że ich zdaniem nie zasługujemy na nasze sukcesy, może dla tego że czegoś nam zazdroszczą? Nazwanie kogoś przyjacielem wiąże się z jakimś przyrzeczeniem, obietnicą. Nie bądźmy łatwo ufni, tylko dla tego że dana osoba jest dla nas uprzejma . Nie opowiadajmy biografii naszego życia znając osobę zalewie miesiąc.. Podsumowując. Na takie osoby należy naprawdę uważać, bo mogą narobić nam wiele szkód, których nie będziemy mogli później odkręcić,. Nie pozwól aby ktoś zabierał ci minutę szczęścia,trzeba iść dalej nie patrzeć na innych... Jedyne czego nie radzę to nie oddawać złości za złości, bo wydaję mi się że życie niesie nam takie osoby abyśmy mieli z tego jakiś morał? Sama nie wiem.. Pamiętaj, że twoje szczęście zależy wyłącznie od ciebie, nie innych.

Mam nadzieje, że spodobał się wam tego typu post?
Jeżeli macie jakiś dylemat chętnie wam pomogę, po to tu w jakiś sposób jestem :))











CHCIELIBYŚCIE WIĘCEJ TAKICH POSTÓW?
PODOBAJĄ SIĘ WAM ZDJĘCIA?  ♥
          

2016-11-16

QUESTION TAGS

Hej kochani! Wiem że bloga zaniedbuję, na prawdę staram się to zmienić... Ostatni dzień spędziłam w łóżku z moimi przyjaciółkami- chusteczki&herbata. Przez pierwsze to było coś naprawdę strasznego, chciałam iść biegać, ćwiczyć no to co robię na co dzień, a zamiast tego leżałam bez czynnie w łóżku (chociaż w sumie nadrobiłam seriale:)) ) . I mogę stwierdzić że sport uzależnia..
Brakowało mi tak bardzo tej dobrej energii jaka wytwarza się podczas biegania, coś pięknego :)
Posta może dodałabym już dawno ale ciągle nie pasuje mi moje oświetlenie, wyjście na dwór odpadało ostatnimi dniami.. Postaram się nie długo dodać jakieś zdjęcia  z fajnym tłem :)
Przygotowałam dzisiaj post na którym odpowiadam na wasze pytania zapraszam!



 Czym robisz zdjęcia?
Zdjęcia robię aparatem - Nikon coolpix s3600. Ale z tego co wiem te aparaty są już wycofane :)



 Kto robi ci Zdjęcia?

Może teraz dużo osób będzie mega zdziwiona, ale zdjęcia wykonuje sobie sama, znaczy samowyzwalacz odrywa tu największą rolę. Dlaczego? Hmmm wydaję mi się to najbardziej praktyczne, wiem że lepiej aby robiła ci je druga osoba lepsza jakość itd. Ale z mojego punktu wolę może trochę ciężej popracować nad zdjęcia niż męczyć jakąś osobę, która totalnie jest ciemna w temacie fotografii. Naprawdę nie lubię namawiać innych to tego czego nie chcą, i rozumiem ich :)


Czego nie lubisz w blogsferze?
W blogosferze nie lubię po pierwsze wywyższania  się, większa liczba obserwatorów czy wyświetleń, owszem może wskazywać o sukcesach bloga, ale nigdy o tym że reszta jest gorsza i wiecie rada radą, ale nie można pisać komuś co na blogu zmieniłby, co mu się nie podoba. Każdy prowadzi SWÓJ blog, i to ona ma pokazywać JEGO cząstkę. Oczywiście, nie chcę tutaj umożliwić pisania mi różnych rad bo na prawdę wam za nie dziękuję ,przydają się :) A przechodząc do innych irytujących mnie rzeczy to : prowadzenia bloga tylko dla współprac, komentowania typu kopiuj wklej i chyba tyle :)
                                                                                                                         ~ WERONIKA


Największe marzenie?
Na chwilę obecną moim największym marzeniem jest pojechać na koncert Justina Biebera nawet nie wiecie, jak bardzo było mi przykro, że nie mogłam być na jego koncercie 11 listopada w Krakowie.. (dzieliło nas tylko,czy aż 640 km) Justin wiele zmienił w moim nastawieniu, stałam się bardziej cierpliwa, uodporniona na docinki i na pewno nabrałam do siebie dystansu.. Choć nigdy nie widziałam na go na żywo, stanowi jedną z ważniejszych osób w moim życiu :) Przechodząc do życiowych marzeń już patrząc w daleką przyszłości to chce być na pewno szczęśliwa, nie robić na pewno czegoś z przymusu, żyć chwila tak jak teraz :)

                                                                                                            ~WHITE OLEANDER


Co najbardziej lubisz w blogowaniu?
Przede wszystkim  uwielbiam to że mogę wyrażać własne zdanie, pokazać cząstkę siebie, blog  odzwierciedla moją osobowość, a tak lubię to że blogerki tworzą jedność :)

jakie cechy charakteru najbardziej cenisz u ludzi?
Hmm szczerość,cierpliwość, zaufanie i poczucie humoru :)
                                                                                                                 ~YUDEMERE


 Jak to się stało, że zaczęłaś być blogerką?
Można powiedzieć ze już w wieku 9-10 lat  prowadziłam bloga, byłam małą bloggereczką, która pisała o swoich papużkach czy nawet chomiku hah :) Potem przeszłam na tematykę lifestylową może bardziej szczegółową bo opowiadałam tam m.in co mam danego dnia na obiad :)))  I tak zakończając tamten etap jestem tu, na bloggerze.  Ten blog jest zainspirowany(nie mylić zgapiony) różnymi blogerkami, które czytam do dziś.. Podobało mi się to jak inspirują ludzi,pokazują że każdy ma zły dzień i w końcu ja też tak chciałam :)
  
Zważasz na opinię innych ludzi?
Staram nie zwracać na to uwagi,to nie mój interes kto, co, o mnie myśli. Jesteśmy ludźmi,mamy prawo do popełnia błędów, i to że  ktoś będzie komentował jakiś mój przypał, o którym ja już dawno zapomniałam jest dla mnie żałosne :) Co prawda jeżeli ktoś wertuje moją każdą wadę jaką u mnie zauważy to ja nie pozostaje mu dłużna, naprawdę pracuje nad tym aby nie zniżać się do poziomu tej osoby. Jednak muszę wam przyznać, ze porównując tamten rok z tym poprawa jest naprawdę drastyczna? Chyba można tak napisać, mam gdzieś co inni o mnie myślą, to moja samokrytyka ma mnie oceniać, nie inni :)

                                                                                                                  ~ŻYCIE DLA PASJI







 DZIĘKUJĘ BARDZO ZA PYTANIA, KTÓRE MI ZADALIŚCIE. JEŻELI KTOŚ CHCIAŁBY ZADAĆ MI PYTANIE TO ZAPRASZAM DO ZAKŁADKI ,,PYTANIA'' ODPOWIEM NA NIE W KOLEJNYCH POSTACH :)

WY JUŻ TEŻ CHCECIE ŚWIĘTA?
SPODOBAŁY WAM SIĘ ODPOWIEDZI?




2016-11-02

HALLOWEEN QUEEN

Hej wam! Wy też już widzicie tą  jakże piękną jesień? Pogoda naprawdę przez ostatnie dni dopisuje i mogłabym mieć taką jesień całą rok.. Ale  z własnego doświadczenia wiem, że minie w prędkości 1984020km/s (to chyba nie jest nic, a nic powiązane z tym co teraz pisze :'D ) Dlatego dzisiaj udałam się na sesję aby porobić typowo jesienne zdjęcia, bo krajobraz jest naprawdę śliczny. Nie przebierałam się jakoś specjalnie Halloween'owo, bo miałam zupełną pustkę w głowie... A przebranie czarownicy to mam codziennie gdy się budzę  hah.. Co do makijażu starałam się nie nakładać masy różnych podkładów, pasteli do malowania twarzy czy podkreślenia jakoś mocno twarzy bo mój stan cery jak u każdej nastolatki nie jest perfekcyjny i nie chce go pogarszać. Wiem że zdjęcia są nie co opóźnione ale ostatnio mam tyle spraw do załatwienia -konkursy,nauka- natłok sprawdzianów ,bierzmowanie. Mam nadzieję że zdjęcia się wam spodobają :) Co do świąt wszystkich świętych spędziłam je u babci jak co roku, gdzie można było zapomnieć o mojej diecie bez słodyczy hah.

















                     UWAGA, UWAGA PRZEDSTAWIAM WAM KARYKATURĘ MROCZNEJ DYNI :'D

SPODOBAŁ SIĘ WAM POST?
CO ROBILIŚCIE W TEN DŁUGI WEEKEND? 

PYTANIA POJAWIĄ SIĘ W NASTĘPNYM POŚCIE, JEŻELI MACIE JESZCZE JAKIŚ POMYSŁ NA PYTANIE TO ZACHĘCAM