2016-12-31

BAY BAY 2016! PODSUMOWANIE





Hejka kochani! Wiem że odzywałam się do was  dopiero przed świętami, ale  mówiąc szczerze mam mniej wolnego czasu niż przed przerwą świąteczną no niestety.. Chociaż w sumie o wiele bardziej wolę mieć coś do zrobienia niż leżeć i nic nie robić.. oczywiście zdarzają się takie dni, kiedy bardzo tego potrzebuję hah... Święta,święta i po świętach ulubione przysłowie mojej babci hah, tego roku święta może jakoś.. sama nie wiem ale to zdecydowanie nie było to.. Chociaż warto zaznać czegoś, co później sprawia że docenimy coś bardziej..  Moje świąteczne prezenty, bardzo mi się spodobały (no może dlatego że wybierałam je sobie sama XD) no ale wybierając pośród tych wszystkich pierdół najbardziej podoba mi się bluzka z Justinem, i chociaż kupiłam ją w New Yorkerze to nie jestem pewna że jest ona ze sklepu Merch.. :)



Jak sami wiecie już dzisiaj kończy się 2016.. Czy się cieszę? Tak naprawdę ten rok ;niósł ze sobą dużo sukcesów, no ale i również porażek.... Możliwe że był o wiele lepszy niż poprzedni :)  Sam początek 2016 nie był usłany różami, na samym początku tego roku postanowiłam zacząć ćwiczyć,jak sami wiecie wtedy nie akceptowałam siebie,swojej sylwetki to był czas prób i błędów..I z tego co pamiętam nie zakończyło się to najlepiej, prowadziłam jakieś durne zeszyty w których pisałam co będę cwiczyć danego dnia a i tak tylko pisałam i pisałam. zero ćwiczeń.. nie mówię że zakładanie zeszytów jest durne, ale  w moim przypadku tak było - lepiej mówić, niż robić hah.

Od czerwca wzięłam się w garść, i nie uwierzycie ale moja wola z minusowego poziomu, wzrosła chyba na najwyższy. Chyba nigdy tak nie miałam, że postanawiając coś,będę w tym tak długo trwać.. Czyli chodzi mi tu o takie typowe czyli - będę ćwiczyć cały miesiąc.. dwa dni po tym.. a odpuszczę sobie dzisiaj... i tak aż minie cały miesiąc.. mam nadzieję że zrozumieliście :)
Tego roku, sama nie wiem.... wydaje mi się że stałam się bardziej nieśmiała? jest to w sumie chyba zła cecha, aczkolwiek staram się z nią walczyć :) Jednakże bardzo dziękuję za ten rok, za to że jestem silniejsza,dojrzalsza i cierpliwsza... DZIĘKUJE :)

Przechodząc do kolejnego roku 2017 , który zawita do nas za kilka godzin.. Muszę szczerze przyznać że nie lubię jak rok jest nieparzystych, wyjątkiem jest 2015 hah.. Naprawdę wiem że ze mną jest coś nie tak albo po prostu razi mnie to hah.. Chociaż w sumie 7 to mój numer w dzienniku, mam nadzieję że chociaż w szkole odzyskam passę :)) O dziwo już od grudnia, w głowie zaczęły pojawiać mi się cele, i pośród tych mniej, i więcej ważnych wydaję mi się że wybrałam dobrze.. Na pewno nie będą to jakieś obiecanki cacanki które będą puste, jak mówiłam w 2016 udało się w połowie, więc teraz uda się w całości.. No ale przechodząc do moich  tegorocznych postanowień, celów..

- Skupić się na ważnych mi osobach.. Słuchać tylko i wyłącznie ich rad, uwag, zdania. Oczywiście nie chodzi mi, żeby nie mieć własnego zdania, ale po prostu mieć pewność że dzięki tym radą liczy się dla nich moje dobro..

- Pojechać na koncert Justina Biebera, jak sami wiecie krążą różne pogłoski w internecie że Justin na początku 2017 ogłosi parę koncertów, w Europie, które on sam wybierze gdzie one będą.. Wiem że jest małe prawdopodobieństwo, jednak ostatni koncert  w Polsce to było mistrzostwo i tak uważa wiele krajów, jest to ogromne wyróżnienie, dlatego warto mieć nadzieję :)

- Urzeźbić swój brzuch, w zarysie 6-paku, tak wiem mam 14 lat a moim postanowieniem jest żeby mieć kratę na brzuchu.. haha... Na brzuch ćwiczę już od października 3-4 razy w tygodniu i widać zarys niestety samego czteropaku, tego roku chcę się zdecydowanie bardziej do tego przyłożyć :))

- Zacząć intensywnej nauki języka angielskiego.. moim zdaniem w szkolę nie nauczymy się języka nawet przez te 10 lat czy więcej jeżeli nie damy nic z siebie.. Chcę aby lekcje przypominały mi tkj,powtórzenie. A skoro w moich planach jest zamieszkanie w  anglojęzycznym kraju, to raczej już powinnam coś zdziałać :) Przy okazji uwielbiam ten język, i  nauka jego będzie naprawdę przyjemna :)

- Nauczyć się grać na keyboardzie, bardzo podoba mi się gra na tym instrumencie, i bardzo chciałabym się nauczyć na pewno piosenki purpose i innych hitów  :)

- Zacząć się rozciągać, być bardziej elastyczna.. Wiecie żeby przewroty,i różne  proste figury akrobatyczne nie stanowiły dla mnie żadnego problemu :)

- Być pewniejsza w tym co robię :)

- Chciałabym w końcu zacząć dla was nagrywać, abyście poznali mnie z całkiem innej strony.. Mam nadzieję, że w końcu odważę się do was mówić przed kamerą.. Chcielibyście?









A WAM Z CAŁEGO SERCA DZIĘKUJE ZA WSZYSTKIE KOMENTARZE,ŻE JESTEŚCIE I ŻE CZYTACIE MOJEGO BLOGA. ♥
Życzę wam na nowy rok, dużo zdrowia przede wszystkim, że nawet jeśli upadniecie wstaniecie z podwójną siłą, żebyście nie przejmowali się każdą błahostką,żyli chwilą i cieszyli się każdym momentem 2017 roku.. 

9 komentarzy:

  1. Wytrwałości w postanowieniach i wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! :*

    Proszę Cię o kliknięcia w linki w moim najnowszym poście. :)
    zone-of-smile.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Aby spełniły się wszystkie twoje postanowienia.
    KLIk mój blog:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę szczęśliwego nowego roku kochana!
    Obserwuje i liczę na rewanż ;)
    xoxoklaudia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę wytrwałości w utrzymaniu postanowień, a przede wszystkim żeby to drugie się udało!

    http://wieczorekm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. jakie śliczne zdjęcia! cudowna notka ! życzę Ci udanego sylwestra oraz szczęśliwego nowego roku ♥

    ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG http://www.tinypurpose.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne postanowienia! Trzymam kciuki za ich realizację :)
    Szczęśliwego Nowego Roku :D
    Pozdrawiam,
    DZIEWCZĘCO.PL

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczęśliwego Nowego Roku powodzenia 2017r !:)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Great shots and nice idea in black and white.Have a wonderful 2017

    OdpowiedzUsuń
  9. Także mam wrażenie, że stałam się bardziej nieśmiała i od niedawna przechodzę etap taki jaki ty miałaś ze swoimi ćwiczeniami na początku. Chociaż od jakiegoś czasu jest lepiej i będzie jeszcze lepiej. Co do postanowień życzę Ci ich spełnienia, angielski również chciała bym umieć na 100%.
    http://xartday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję , że tu jesteś :)
Mam nadzieję , że przeczytałeś/aś posta , i wyrazisz szczerą opinię :)

Nie bawię się w obs za obs :)