2015-08-06

Nie doceniamy tego co mamy dopóki tego nie stracimy.

                           Cześć , wam :) Ostatnio przyznaje zaniedbałam , bloga i nie będę
 zasłaniała się się wakacjami i odpoczywaniem. 25 lipca , z samego rana odeszła moja najukochańsza i najlepsza przyjaciółka - Saba . Był to pies , naprawdę wyjątkowy . Z każdym problemem , błahostką przychodziłam do niej. Nie było to wspieranie słowne , tylko takie duchowe , zawsze dawała mi jakąś nadzieję , inspirację do poprawy siebie. Zmarła w wieku 13 lat. Na skutek starości , co tu dużo mówić .  To co przeżywałam 2 tygodnie temu , było takie inne niż wszystkie smutki , problemy które mam i miałam . To odczucie było dziwne , pierwszy raz w życiu odszedł z mojego życia  ktoś ważny.
Teraz wszystko u mnie dobrze , moje poczucie  humoru jest z lepszym nastawieniem .
 
W tym poście chciałabym wam przedstawić ten piękny cytat ,w którym każde słowo ma wartość .
                              ,,Nie doceniamy tego co mamy dopóki tego nie stracimy.''
Mamy rodzinę , prawa , przyjaciół . Możemy się swobodnie poruszać się . Okazywać uczucia.
Ale nie doceniamy tego , że mamy rodzinę , która w każdej chwili wesprze nas. Że mamy prawa do prawie wszystkiego .  Nie doceniamy tego , że mamy ręce , nogi wszystko na swoim miejscu. I teraz wyobraźcie sobie że wszystko się zmienia , tracimy  choćby samych przyjaciół , którzy byli tacy bliscy.  Nawet nie zdajemy sobie sprawy , że ci ludzie to wszystko ułatwia nam życie, nadaje jego sens. A my zamiast to doceniać , siedzimy znużeni życiem . I myślimy dlaczego nie jesteśmy tamtymi szczęśliwymi , że otaczają ich tacy fajni ludzie . A u nas taka pustka nic się nie dzieje , ta codzienna nudna rutyna. Ludzie co tak myślą , są w wielkim błędzie tylko nie umieją czerpać z tego jak najlepiej , wolą cały czas się dąsać na cały świat bo im się nie układa. A może tak ty? my i inni?
Od teraz będziemy doceniać to co mamy , póki czas!

Wczoraj byłam nad Morzem Bałtyckim , w miejscowości Rowy :)
Wspaniale się bawiłam , jak co roku . Gdyż mieszkam nawet blisko morza ( 80km.)
Łapcie foty!





                                                                                 Przepraszam , za te posty z błędami.
                                                                                        Chochlik ludzki :D <3
                 
                         Zapraszam na mojego aska, tam jestem bardziej aktywna :) I można się
                   więcej o mnie dowiedzieć :)   Blog Mela




5 komentarzy:

  1. Też mój piesek zmarł w czerwcu po 13latach.. W sumie to weterynarz kazał go uśpić, bo już ze starości nie mógł chodzić, nie widział praktycznie wgl... ;( Nawet nie zdążyłam się z nim pożegnać, bo dzień przed moim przylotem go uśpili. A co do cytatu, teraz właśnie leciała piosenka Grubsona "Naprawimy to" i utkwiły mi słowa "cieszę się, że moge powiedzieć Kocham Cię Tacie i Matce" .. :) Musimy się cieszyć z każdej chwili spedzonej z bliskimi, bo jutro może ich już nie być.

    podkowaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi przykro z powodu psa. Mój kot umarł ok. 7 lat temu i nadal mam małą pustkę w sobie...
    Piękny post. Zapraszam do mnie http://annestyle15.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozumiem, pamiętam gdy mi umarł pierwszy chomik (żył 2,5 roku) to strasznie płakałam. Jak tylko ktoś mówi o jakimś zwierzaku - zaczynałam płakać. ;c

    http://zuzgga.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. http://tulipan4212.blogspot.com/ zapraszam ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie doceniamy tego co mamy, ponieważ jesteśmy zaślepieni walką o jeszcze więcej...
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję , że tu jesteś :)
Mam nadzieję , że przeczytałeś/aś posta , i wyrazisz szczerą opinię :)

Nie bawię się w obs za obs :)