2017-02-19

GOOD TIME


Hejka kochani! Wiem, od jakiś 2 tygodni nie odzywałam się tu do was  ale tak naprawdę przez ostatni czas byłam tak bardzo leniwa, że nawet odpuszczałam sobie bieganie! Ale nie martwcie się od tego tygodnia, czyli od tego poniedziałku wzięłam się za siebie i wracam do formy. Pomimo tego że zaniedbałam trochę parę rzeczy a zwłaszcza bloga, miałam również   nieprzyjemne sytuacje ten czas był dla mnie dobry! Wolę to od stresu,braku snu czy zawalonego tygodnia nauką.
 Ostatnio wybrałam się na sesję wraz z moją koleżanką, i jak widzicie zdjęcia moim zdaniem wyszły naprawdę dobrze :))  Mam nadzieję że będę udzielać się tutaj częściej, miłej niedzieli:) Ja lecę biegać! ♥










kocham to zdjęcie hah :))

Podobają się wam zdjęcia? 

2017-02-04

MY STORY BLOGGER



Hejka wam wszystkim! Pierwszy tydzień szkoły za mną... i w końcu upragniony weekend, który pewnie minie z prędkością światła.. ale to taki mały szczegół.. Mówiąc szczerze nie zawaliłam pierwszego semestru, wręcz przeciwnie dlatego nie muszę jakoś specjalnie zakuwać i troszczyć o oceny :) Pozostaje mi tylko utrzymać poziom nauki i systematyczności na którym jestem.
No ale omijając tematy szkolne, bo co prawda nie którzy tutaj mają ferie, ostatnio czuję że muszę w końcu coś ze sobą zrobić... Ciągle brnę w to samo szkoła, dom, bieganie, nauka,spanie.. Nie widzę tutaj miejsca na moje pasję no może wyjątkowo na bieganie, które ostatnio  i tak zaniedbuję..
Wiem że to wszystko jest zależne ode mnie, bo to ja przecież  mogę zadecydować czy może po szkole pójść spać czy raczej pobiegać. Zdecydowanie nie pomaga mi tu też zimowa aura, którą naprawdę słabo przeżywam. Za oknem już nie ma tak cudownego śniegu tylko roztopy, które uniemożliwiają mi bieganie.




Z racji tego że na blogu przeważają tematyczne posty lub lifestyl'owe postanowiłam  dodać coś innego, co odróżnia się od wszystkich tutaj postów. A więc postanowiłam opisać wam moją przygodę małej bloggerki...
Może zaczynając  od początku..


MÓJ PIERWSZY BLOG  został oparty na historii moich papużek falistych. Miały być tam różne doświadczenia,zachowania związane z nimi. dla wytłumaczenia miałam wtedy TYLKO 10 LAT. Koniec z końcem opublikowałam tam tylko niestety dwa wpisy. Jeżeli zagłębicie się dalej, w niego.. Drugą papużkę dostałam pół roku po śmierci pierwszej... Jak to brzmi :')

Rozpoczeła się szkoła:(( sZKODA postanowiłam dzisiaj założyć bloga o papużkach o powiem coś o mojej papużce która nazywa się fiona jest słodka czasem jak puszczam jej muzykę to ona sobie śpiew jak czasami krzycze na brata to ona wtedy śpiewa w niebogłosy. moja papużka jest bardzo grzeczna jak spie w nocy to ona śpi (...) dostałam tą papużke od chrzesnej w moje urodziny czyli 03.09.2012 wtedy skonczyłam 10 lat!!! na mojim blogu będą różne konkursy oczywiście o papużkach.
Początki małej Bloggerki, tak tylko mogę to nazwać.. haha. O dziwo nie jest tu aż tak dużo błędów, przypomnę że są to początki 4 klasy, także owacje na stojąco :)) Moim ulubionym fragmentem tego posta ,, jak czasami krzyczę na brata to ona wtedy śpiewa'' haha byłam świetną 10 latkom :)
Kolejny blog jaki założyłam nazywał się KociaMojra, gdzie umieściłam tylko dwa wpisy pierwszy o mnie a o kolejny o imionach dla kotów hah. Potem założyłam przyjacieleludzi ale niestety nie mam tam żadnych wpisów :)


Snując się po różnych portalach w końcu natrafiłam na blogger'a,który mówiąc szczerze jest naprawdę idealnie do tego stworzony :) Nowa stronka, nowy blog. A więc przyszła kolej na stworzenie czegoś innego.. Nie papużki,nie chomiki (tego bloga niestety nie znalazłam)  tylko  PORY ROKU  opisuję tam w sumie wszystko co się u mnie dzieje, można tam znaleźć coś i nic tak naprawdę... MÓJ PIERWSZY POST  na tamtym blogu brzmiał

Cześć
Jestem Blogerką tego bloga. Nazywam Amelia ,ale każdy na mnie mówi Mela. Mieszkam na wsi . W Blogu będę pisała o tym czym się zajmuje i interesuje. Uwielbiam pieski . Mam ich sporo . Moim pieskiem jest Saba ma ponad 11 lat urodziła się 31 marca. Bardzo ją kocham. Mam jeszcze kotka wabi się Kitek jest wiecznie głodny ale nie że chory tylko po prostu jest jeszcze małym kociakiem.(...) W tym blogu nie tylko pisała o psach .O modzie,opisach , przepisach.  

Pisanie na nim przychodziło mi z łatwością, tak naprawdę dopiero wtedy zagłębiałam się w blogosferę.. Może nie do końca, aczkolwiek nie miałam absolutnego pojęcia że istnieje taka funkcja jak obserwator. Na okół przeważyła na nim tematyka lifestyl'owa co dzisiaj robiłam, gdzie byłam. Blog nie był moją w tamtym czasie własnością lecz ,,moich czytelników'' Dlatego pierwszy tytuł brzmi ,, Nasz pierwszy post ''. Dla ciekawostki prowadząc go miałam 11 lat.


I w końcu mój obecny blog. Od samego początku miał być mieszanką wszystkich powyższych aż  w końcu blog jest taki jaki jest... Wydaję mi się że osiągnęłam dzięki niemu swój pierwszy blogosferowy sukces. Pierwsze posty miały naprawdę beznadziejną treść, ale o dziwo wprawiłam się.... Moje pierwsze przedstawienie mnie brzmiało tak :

 Siemano moi drodzy!
Zapewne nie wiecie jak się nazywam (nie mela to nie moje imie) . Otóż nazywam się Amelia lecz
Bardzo rzadko do mnie tak mówią. Więc mówcie na mnie Mela :* Założyłam tego bloga bo chce się z wami podzielić moimi inspiracjami . Fotografia , zwierzęta ogólnie psy i robienie coś z niczego to są moje pasje .



Ja chyba naprawdę miałam jakąś obsesję na punkcie tych psów hah. W gruncie rzeczy dopiero w tamtym czasie zaczęłam poznawać  swoje pasje, to co kocham robić. Także w 100% nie mogę zgodzić się że wtedy były to moje ulubione zainteresowania, bo miałam ich mnóstwo. A tak oto wyglądały moje pierwsze nagłówki tego bloga.


Koniec, końców z blogosferą łączy mnie już 5 lat, woow. Jestem naprawdę zszokowana, znalezieniem tych starych blogów. To jest naprawdę świetna pamiątka mieć wpisy, które pisałam w wieku 10 lat :) Blogowanie to naprawdę świetna przygoda którą polecam każdemu, z całego serca.








2017-01-28

DORASTANIE?

Hei! ♥  Z czystym bólem stwierdzam że moje ferie dobiegają końca. Szczerze mówiąc,na zdecydowany wypoczynek przydałyby mi się jeszcze te 2 tygodnie :) Pozostaję mi tylko życzyć przyjemnej nauki, taa..będzie mi na pewno  ciężko rozstać się z moim łóżkiem, serialami i czytaniem książek do północy. Sama nie wiem czemu ale szkoła kojarzy mi się ze stresem, nawet nie wiecie jak łatwo jest mi zasnąć kiedy wiem że kolejnego dnia nie będę szła do szkoły..Brzmi to tak jakby ten budynek kojarzył mi się z koszmarem.. Ale rzecz jasna tak nie jest, po prostu jak już pisałam za bardzo wszystkim się przejmuje, chyba nie cierpię uczucia rozczarowania jeżeli coś do czego się przykładałam nie wypala.. taka moja natura :) No ale nie pomijając tych co już od poniedziałku zaczynają upragnioną labę.. Róbcie to co sprawi wam przyjemność.. Jeżeli macie do wyboru gdzieś pojechać, spotkać się z kimś wybierzcie to zamiast siedzieć i grać czy oglądać seriale.. Naprawdę :)
Musimy zwalczać aspołeczność :)



Każdy w  swoim życiu przechodził ( lub  będzie przechodził ) coś co go w jakiś sposób zmieniło,pozwoliło mu uzyskać inną perspektywę na życie a także nauczyło doceniać małe rzeczy..
W czasie dorastania w naszym myśleniu pojawia się tylko i wyłącznie jedna myśl co mogę zrobić aby  być ,,kimś''?..W byciu pięknym,modnym, wyglądającym jak nastolatki z hollywoodzkich filmów czy inaczej upodobnieniem się fizycznie do ludzi którzy są dla nas inspiracją  przeszkadzają  kompleksy, które powodują że nie akceptujemy siebie, naszego ciała, tego że na naszej cerze są widoczne niedoskonałości, inaczej trądzik..  Skąd zatem biorą się kompleksy? Kompleksy są wytworem naszej psychiki,wmawianiu sobie że jeżeli nie jesteśmy tą dziewczyną z cudowną sylwetką czy tamtą z gładką cerą, to jesteśmy gorsze. Dorastanie jest również związane z młodzieńczym buntem, jednak w tym czasie modelujemy swoje własne zdanie,opinie.. Czy to jest dobre? Wydaję mi się że tak.. Mamy swoje pierwsze, własne poglądy na różne tematy.. Dochodzi również wtedy do dyskusji, które nie zawsze kończą się konsensem, czyli inaczej po prostu zgodą.
Wydaję mi się że nie możemy uświadomić sobie że jesteśmy tylko ludźmi, że KAŻDY z nas  coś takiego przechodzi, i że wyobrażamy sobie że tylko my spostrzegamy siebie jako tych gorszych.
Każdy przechodzi przez ten okres inaczej, inni przeżywają go bardziej a inni o wiele mniej...

A więc mam nadzieję że doczytaliście do końca mój słowotok, byłoby mi naprawdę miło :)



 
A ty z czym kojarzysz okres dorastania?




2017-01-22

PIERWSZY FILMIK NA YT!



Hejka wszystkim! Połowa ferii za mną, a ja naprawdę nie wiem kiedy to tak szybko minęło... Szczerze mówiąc ten tydzień nie wykorzystała zbyt dobrze czytaj nie robiłam nic oprócz oglądania serialu SKAM. Swoją droge wątpię że ktoś jeszcze o nim nie słyszał... Wczoraj skończyłam pierwszy sezon i jestem w nim całkowicie zakochana.. Bardzo wam go polecam :)
Tytyryty *kościelna melodia* XD Jak już pisałam zaczynam przygodę z yt.. A więc na kanale pojawił się już pierwszy filmik... Jak zawsze oczywiście, nie jestem w 100 procentach zadowolona z siebie.. Taka już moja natura wybaczcie hah. A więc pomijając fakt że moje włosy wyglądają jakby kopnął mnie prąd czy też moje brwi.. Są to moje początki.. I wiem również że z filmiku na filmik będzie o wiele lepiej.. Na pewno za kamerą jeszcze stanę kiedyś dużo pewniejsza siebie a moje oczy nie będą błądzić w każdą stronę świata.. Wszystko po kolei ;)) Pozostaje mi tylko zaprosić was do obejrzenia filmiku i poznania waszej opinii jak sprawdzam się za kamerą :) Bardzo ważne; włączcie HD :)





Z okazji wczorajszego dnia babci a dzisiejszego dnia dziadka nie zapomnijcie o życzeniach.. Ja już odwiedziłam babcie i złożyłam życzenia a dziadków... no cóż pozostało mi tylko zapalić świeczkę :) Doceniajcie ich, bo jak wiadomo oni dłużej kroczą po świecie, a zatem niosą za sobą cenny bagaż doświadczeń :)

2017-01-15

WINTER VIEWS

Hejka tutaj znowu Mela! ♥ Jak wam mija dzień? U mnie od samego ranka, coś  nie idzie po mojej myśli.. A mój aparat postanowił zrobić mi psikusa i przestać się ładować.. Miałam zamiar ponagrywać, bo jak wiecie zaczynam przygodę z yt :)) Jeśli uda mi się  dzisiaj coś zgrać to będzie cud,bo jak na razie za oknem robi się coraz ciemniej a to skutkuję złym światłem.. życie typowego jutubera noo haha :))  Bardzo wam dziękuję że tak mi kibicujecie, bo to daje mi naprawdę dużo motywacji aby odważyć się mówić do was przed kamerą.. Co do filmiku wyjdzie jeszcze w tym tygodniu. Na pewno go tutaj dodam ♥ Wczoraj na szczęście udało mi się porobić jakieś zdjęcia gdy byłam na spacerze z Falkonem.. Szczerze mówiąc zdjęcia nie oddają tego co widzę na żywo...Śniegu jest naprawdę baardzo dużo, na pewno w te ferie uda mi się ulepić bałwana hah.. Co do ferii to mam duużo wolnego czasu i na pewno poświęcę go na bloga :)) Także posty na blogu będą pojawiać się dużo częściej :)










Jak spędzacie ferie? U was też jest dużo śniegu ? :))

2017-01-10

WINTEROVELOVE ♥



Hejka wszystkim! ♥ Naprawdę nie wiem jak zleciało te 10 dni od sylwestra.. Czas biegnie nie ubłaganie.. Od jakiś paru dni chodzę ciągle naburmuszona, i nic mi się nie podoba dziękuje a zarazem współczuje tym co muszą mnie ciągle wysłuchiwać.. no ale żeby dodać temu postu jakiejś pozytywnej energii to  jeszcze tylko 3 dni i ferie!! Jejuu ale mi się to przyda, wiem że tydzień temu skończyła się dopiero przerwa świąteczna.. Ale jak już pisałam dużo w niej się działo i nie miałam jak odpoczywać hah. Nawet dzisiaj zrobiłam sobie przerwę od szkoły, było mi naprawdę baardzo mocno potrzebny, brak snu dawał się niestety we znaki :)) Na dworze jak sami widzicie, całe podwórko mam przykryte puchem śniegu, ale mi to jak najbardziej odpowiada są przepiękne widoki, wychodząc na spacer z pieskami ja czuję się jak w bajce, muszę zdecydowanie powiedzieć że zima to moja  ulubiona pora roku, nawet wtedy gdy nie czuję palców hah :) Wy również jesteście jej zwolennikami?


W ferie planuje nagrać dla was jakiś filmik, co w na to? Może by tak zacząć z yt? :))
Co o tym sądzicie?











Spodobały się tobie zdjęcia? :)) Też myślicie że przydałyby się zmiany w designu? 

2017-01-06

CZY WARTO PISAĆ POSTANOWIENIA NA NOWY ROK? JAK JE SPEŁNIĆ?




Heeejka kochani! Ostatnimi dniami mój humor jest naprawdę dobry, można nawet powiedzieć bardzo dobry, po prostu widząc za oknem tyyle śniegu od razu uśmiecham się sama do siebie.. Mimo że kiedyś zima nie była moją ulubioną porą, to teraz jest nią zdecydowanie... Pomimo tego że widok jest jak z bajki i czuję się jak w Narnii,  w końcu mogę ulepić bałwana!!... Jak to brzmi.. ahaha możliwe że nie mam się za osobę mającą AŻ 14 lat, a za osobę która ma TYLKO 14 lat.. Bądź co bądź kocham śnieg, kocham, kocham, kocham ...  Chyba sami widzicie że moje nastawienie jest w tym momencie naprawdę pozytywne mam nadzieję że utrzyma się jak najdłużej! Czuję że ten rok będzie świetny, jedne co będzie mi potrzebne to dużo energii,pewności w to co robię i odrobinę szczęścia od losu :)) ( a przy okazji dużo snu,hajsu i pracowitości, ale to tak przy okazji hah )
Przechodząc od tematyki posta, czy tak naprawdę warto pisać postanowienia na nowy rok?
Czy są to po prostu puste obietnice, które wiadomo  że po miesiącu uciekną w kont? Czy ludzie chcą coś robić jednak w ciągu 365 dni nie mają na to czasu? Czas mija, efekty pozostają....
Nowy rok, nowa ja takie dość typowe przereklamowane postanowienie.... jednak możemy tego dokonać a jak? to zależy tylko i wyłącznie od nas.. od naszego zaparcia, silnej woli i wytrwałości.
Jeżeli każdego roku obiecujemy sobie że w końcu  wyrzeźbimy sobie body goals, to działajmy, tu muszą zacząć się jakieś zmiany, dosłownie wszędzie..
Moim zdaniem warto każdego roku robić sobie taką listę, warto mieć jakieś cele danego roku..
Wydaję mi się że doda nam to jakiejś motywacji, jeżeli w tamtym roku udało się spełnić jakiś z nich czy wszystkie to jest to oogromny krok do przodu aby spełniać dalej marzenia, i stawiać sobie większy próg.. Nie możemy podchodzić do tego jak do jakiejś kary,zmuszenia.. To musi wyjść z naszej woli.. wtedy nam się uda na pewno :)



Miłego dnia, dziękuje za wszystkie komentarze!! ♥